Zimowe warunki testem dla nieruchomości

Strona główna » Wpisy » Zimowe warunki testem dla nieruchomości

Każdego roku, zima zaskakuje nie tylko kierowców. Nieruchomości również nie przepadają za niskimi temperaturami, a ich właściciele nie zawsze o tym pamiętają.

Możliwe usterki przy spadku temperatury

Dach, rynny, komin, drzwi, okna, instalacje – to te elementy najczęściej mogą nabawić się kontuzji, bez uprzedniego i odpowiedniego przygotowania ich do zimy. Dom, aby służył przez długie lata, wymaga stałego nadzoru i kontroli, zwłaszcza w okresie znacznego spadku temperatur. Dodatkowo, trudne warunki atmosferyczne w postaci gwałtownego deszczu, porywistego wiatru i ciężkiego, mokrego śniegu, mogą być dla niego nie lada wyzwaniem. W większości przypadków, znacząco pomoże zwyczajna kontrola, dzięki której będzie można wcześnie zareagować i naprawić usterki.

Czasami dzieje się tak, że stanu dachu nikt nie sprawdza, dopóki nie zacznie przeciekać. Jego regularny przegląd powinni przeprowadzać właściciele nie tylko już wieloletnich budynków, ale i tych nowo postawionych domów. Często estetyczny wygląd dachówek, niestety nie równa się ich jakości. Stąd, po trzech, czterech miesiącach srogiej zimy, niemal z miejsca widoczne są na nich ukryte wady. Uszkodzone dachówki, powinny być jak najszybciej wymienione. Przy kupnie nowych, trzeba tym razem pamiętać, o sprawdzeniu ich pod kątem gwarancji mrozoodporności. Gdy kupimy dachówki z takim zabezpieczeniem, mimo nieco większych kosztów zakupu, mamy pewność, że posłużą one o wiele dłużej.

zima 1

Nasze domy również nie lubią niskich temperatur, które mogą spowodować dokuczliwe usterki

Jeśli chodzi o rynny, narażone są one na podobne czynniki jak dach. Duża ilość śniegu, może przyczynić się do ich zerwania, a powstały po kilkudniowych mrozach lód, stać się źródłem pękania rynien od wewnątrz. O takich możliwych problemach, warto pomyśleć już dużo wcześniej i zadbać o odpowiedni i solidny montaż i sprawdzić haki i dodatkowe uchwyty, które je podtrzymują. Coraz częściej stosuje się też przeciwoblodzeniowe systemy grzejne, które zapewniają drożność i kontrolę nad spływem wody z powierzchni dachu. Wbrew pozorom, niesprawne lub źle zamontowane rynny, mogą być sporym zagrożeniem dla dachu czy elewacji budynku, które ulegną szybszemu zniszczeniu przez zalewającą je, nieodprowadzaną wodę.

W czasie okresu grzewczego, należy również zwrócić uwagę na stan kominów i wentylacji. Takie kontrole lepiej oddać w ręce kominiarza, który fachowo sprawdzi poziom potencjalnego zagrożenia. A to, niestety, w tego typu instalacjach, może być wysokie, z czego czasami nie każdy zdaje sobie sprawę. Piec, który odpowiedzialny jest za ciepło w całym domu, też powinien zobaczyć specjalista, by uniknąć niemiłych awarii w czasie, kiedy będzie najbardziej eksploatowany.

Na liście “do sprawdzenia”, powinny znaleźć się drzwi i okna, które mogą okazać się nieszczelne. Drobne naprawy tych elementów można wykonać samemu, jednak całościowe oględziny wszystkich okien i drzwi w domu, można również powierzyć złotej rączce.

Już po zakończeniu srogiej zimy, również warto przyjrzeć się bliżej poszczególnym elementom wyposażenia domu. Wszelkie możliwe usterki, można jednak wyeliminować, zanim się pojawią. Przed następnym sezonem ujemnych temperatur, pamiętajmy o kontroli jeszcze przed pierwszymi mrozami. Dzięki temu, istnieje szansa ograniczenia wiosennych późniejszych remontów do minimum.

Jak grzać, żeby było ciepło?

Każdy kto płaci rachunki wie, że koszt ogrzewania, to – zazwyczaj od października do marca – jedna z głównych składowych comiesięcznych opłat. Istotne jest zatem, by tej cennej energii tracić jak najmniej. Osoby dopiero budujące dom, powinny kilka razy zastanowić się nad ilością warstw styropianu wykorzystanej przy dociepleniu, bo im jest ona grubsza, tym ciepło w pomieszczeniach utrzyma się dłużej. Ocieplenie domu na tym etapie, warunkuje późniejsze wydatki na ogrzewanie, kiedy to ciepło będzie trzeba po prostu dodatkowo wyprodukować.

Z reguły, od domów wolnostojących, cieplejsze są bliźniaki lub domy szeregowe. Przyczyniają się do tego wspólne z sąsiadami ściany, na które nie działają trudne, zimowe warunki warunki atmosferyczne. W ofercie Tyszkiewicz Nieruchomości, znajduje się wiele ofert takich nieruchomości prosto od dewelopera, zlokalizowanych na przedmieściach Trójmiasta.

zima 2

Utrata ciepła z domu czy mieszkania, może być spowodowana wieloma czynnikami

Nieszczelne drzwi okna, które zaliczają się do możliwych zimowych usterek, są przyczyną znacznej utraty ciepła. Nieodpowiednio zamontowane, przynoszą konsekwencje w postaci wyższych rachunków, po tym jak zbyt dużo chłodu z zewnątrz dostanie się do środka, a grzejniki muszą nadrabiać stratę.

Optymalna temperatura w pomieszczeniu w ciągu dnia, to 21-22 stopnie. Nocą może być nieco niższa, o 2 czy 3 stopnie Celsjusza. Im wyższa różnica temperatur między tą w domu, a panującą na dworze, tym łatwiej o przeziębienie. Organizm wcale nie potrzebuje nadmiernie wysokich temperatur. Nieco niższe – nawet w zimie – przynoszą dla organizmu korzyści.

Warto również wiedzieć, że różnica już jednego stopnia Celsjusza w naszych pomieszczeniach, przekłada się na wzrost lub spadek kosztów ogrzewania. Dlatego 22, zamiast 24, i „2″ zamiast „4″ na grzejniku, spowoduje mniejsze wartości liczbowe również na rachunkach.

Powietrze zimą inne także w domu

Czy coś czego nie widać, może mieć wpływ na nasze zdrowie? Okazuje się, że tak, i to nawet bardzo istotny. Jakość powietrza, którym oddychamy, znacząco przyczynia się do wydajności naszego organizmu i dobrego samopoczucia. Dlatego tak ważne jest, by mieć na uwadze również ten, pomimo iż niewidoczny, element wyposażenia naszych wnętrz.

zima 4

Gdy za oknem mróz, przyjemnie zostać w nagrzanym, i mimo to nawilżonym mieszkaniu

W okresie zimowym, nie tylko na dworze aura tak znacząco się zmienia. Również w domach, ze względu na włączone grzejniki i brak odpowiedniej cyrkulacji, powietrze ulega ogromnemu wysuszeniu. Optymalny poziom nawilżenia pomieszczeń, powinien utrzymywać się na poziomie 50% (jako widełki przyjmuje się 40 – 60%). Do znacznego obniżenia tego poziomu dochodzi m.in. w okresie zimowym, podczas którego spada on do kilkunastu lub nawet kilku procent.

Bezpośrednia zależność między suchym powietrzem, a ludzkim zdrowiem, wynika z budowy naszego ciała. Jako że w ponad 60% składamy się z wody, przy obniżonej wilgotności otaczającego nas powietrza, organizm zaczyna odczuwać niedosyt. Tym samym, naraża się na obniżenie odporności i koncentracji, jakości snu, częstsze infekcje dróg oddechowych i przesuszoną skórę. Poza tym, brak odpowiedniego nawilżenia pomieszczeń, idzie w parze z narastającym kurzem, odpowiedzialnym m.in. alergie.

Poziom wilgotności w domu, można zwiększyć jednak bardzo prostymi sposobami. Pomogą m.in. wszelkiego rodzaju nawilżacze, zostawianie doniczek napełnionych wodą w pobliżu źródła ciepła, czy… rośliny. Te, o czym mało kto wie, oprócz dostarczycieli tlenu, są też naturalnymi nawilżaczami.

Wietrzenie pomieszczeń przy -20°C

Zimą, mimo niskich temperatur na zewnątrz, nie powinno rezygnować się z otwierania okien. Wietrzenie pomieszczeń, które w sezonie grzewczym wykonuje się zdecydowanie rzadziej, razem z odpowiednim nawilżaniem, również pomaga utrzymać w domu dobrą jakość powietrza. Nie powinno ono odbywać się jednak w ten sam sposób co latem, gdy grzejniki są włączone. Ustawione na maximum ogrzewanie i otwarte okna w tym samym czasie, to kardynalny błąd, który odbije się nie tylko na stanie naszych dróg oddechowych, ale i na zawartości portfela.

Zarówno suche jak i dobrze nawilżone powietrze, trzeba co jakiś czas odświeżyć. Pozwolenie na wpuszczenie nieco chłodu z zewnątrz, jest zatem konieczne, nawet jeśli korzystamy w domu ze specjalnych produktów zapachowych. Aby przy otwieraniu okien, nie narazić jednak domu czy mieszkania na znaczną utratę ciepła, warto wypracować sobie pewien system. Trzymanie się kilku prostych zasad sprawi, że w domu utrzymana będzie odpowiednia temperatura, a świeżego powietrza nie zabraknie.

zima 5

W wypełnionym świeżym powietrzem pomieszczeniu, organizm od razu lepiej funkcjonuje

Wietrzenie domu czy mieszkania, nie powinno trwać dłużej niż 10-15 minut. Często popełniamy błąd, otwierając okna wychodząc np. na godzinne zakupy. W tym czasie pomieszczenia wychłodzą się na tyle, że ogrzanie ich z powrotem do normalnej temperatury, wymaga zużycia o wiele więcej energii niż standardowo. Oprócz tego, należy pamiętać o bardzo ważnej zasadzie – zamknięciu zaworów termostatycznych przy grzejnikach, na około kwadrans przed przystąpieniem do wietrzenia. W ten sposób ciepło płynące z grzejników, nie ma prawa uciec. A gdy już otwieramy okna, pozwólmy by świeżego powietrza do domu dostało się jak najwięcej. Te krótkie, ale intensywne 10 – 15 minut wystarczy, by wypuścić całe “zużyte” powietrze, i cieszyć się nowym, zdrowym i świeżym.

Co oprócz odśnieżania?

Obowiązki właściciela domu w okresie zimowym, określają specjalne przepisy. Niezastosowanie się do nich, może zakończyć się nawet mandatem. Reguluje to ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Oprócz odśnieżenia własnego auta i drogi z garażu, która umożliwi wyjazd z posesji, należy zadbać również o chodnik, położony bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Jeśli właściciel nie dopełni tego obowiązku, na tej nieodśnieżonej części ruchu, któremuś z pieszych może stać się krzywda. Wtedy należy liczyć się z konsekwencjami i koniecznością uiszczenia kary w wysokości od 100 do 500 złotych. Podobnie ma się sprawa z ruchem pojazdów. Jeśli podczas odgarniania śniegu, w jakiś sposób utrudni on ruch samochodowy lub, co gorsza, przyczyni się do wypadku, konsekwencje nieodśnieżenia bądź nieuwagi, mogą być dużo bardziej poważne, a sprawa może trafić nawet do sądu.

Ciekawą alternatywą dla pracochłonnych spacerów z łopatą przed domem, choć wciąż jeszcze niepopularną, są przewody grzejne, usuwające śnieg i lód sprzed domu. Wiążą się one z niemałym wydatkiem, ale jednocześnie z dużym komfortem braku konieczności, odgarniania każdego dnia kilogramów śniegu.

Zima jest porą roku, która z pewnością nie pozostaje bez wpływu na elementy zewnętrzne, służące do budowy i wykończeń nieruchomości. Grunt to bieżąca kontrola i reagowanie w razie drobnych usterek. Jak się okazuje, w tym okresie należy też szczególnie zadbać o wnętrza, gdyż nieodpowiednie ich użytkowanie, może odbić się nawet na naszym zdrowiu.

1 Comment

  • Konrad pisze:

    Warto też wspomnieć o niszczeniu elewacji i sztukaterii elewacyjnej. Zawsze po zimie brudna woda ściekająca z dachów niszczy tynk. Kolejnym problemem jest też kostka brukowa, po roztopach często się kostka zapada i jest to spory problem. Najczęściej to widać w inwestycjach miejskich gdzie cena jest jedynym wariantem wybrania wykonawcy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *