ATUTY:
- dom o niezwykłym standardzie wykończenia - zachodnie materiały i sprzęty
- dosłownie wszystko jest na bieżąco konserwowane, odmalowywane i wymieniane
- żaden ze sprzętów AGD nie ma nawet 2 lat
- świeżo zamontowana fotowoltaika i magazyn energii
LOKALIZACJAOcypel, dumnie zwany
Perłą Kociewa, od lat przyciąga turystów - to miejsce, gdzie
czas płynie wolniej, a natura wciąż gra pierwsze skrzypce. Otoczony gęstymi borami i kryształowo czystymi jeziorami, kusi spokojem, którego próżno szukać w zgiełku miast.
Tutaj wciąż znajdziesz drewniane chaty z dymiącymi kominami wtulające się w zieleń, a poranki przywitają Cię
śpiewem ptaków i
zapachem sosnowego lasu. Wędkarze znajdą tu swoje ulubione miejsca nad brzegami cichych jezior, a miłośnicy spacerów mogą godzinami wędrować leśnymi ścieżkami, nie spotykając żywej duszy.
To idealne miejsce dla tych, którzy pragną oderwać się od codzienności, naładować energię i odnaleźć spokój w rytmie przyrody. DOMBudowany i wykańczany etapami - świadomie i celowo, po to aby móc korzystać z najnowszych rozwiązań i technologii. Niech Cię nie straszy rok oddania do użytku (2014) - tu wszystko jest prawie jak nowe.
Na bieżąco konserwowany, odmalowywany, ulepszany. Z najnowszymi sprzętami i rozwiązaniami z Zachodniej Europy.Ciekawy szczegółów?
Bardzo proszę:
- panele podłogowe klasy A5 ściągane z Francji
- glazura ściągana z Niemiec (górna łazienka) i Włoch (dolna łazienka)
- kominek norweskiej firmy Jotul
- szwajcarskiej technologii panele fotowoltaiczne
- sprzęty kuchenne takich marek jak Miele, Neff, Schock.
Brzmi dobrze? Podczas budowy tego domu nie było kompromisów - albo dobrze albo wcale. Jeśli w życiu też kierujesz się tą zasadą, to to miejsce będzie Ci odpowiadać.
Wiesz co jest najstarsze w tym domu? Parapety marmurowe montowane w 2015 roku - to był pierwszy element wykończenia. Niedługo po nich pojawiły się dębowe schody oraz granitowe grzejniki ze zdalnym sterowaniem. Reszta był wykańczana stopniowo - czas był sprzymierzeńcem a nie wrogiem. Nikt nie musiał się tutaj wprowadzić „na już”. Zresztą, nikt tutaj nie mieszkał nigdy na stałe. Do tej pory wykorzystywany tylko podczas urlopów, aczkolwiek
został wybudowany tak aby stanowić (w razie potrzeby)
ostoję całoroczną.
Dom posiada
dwie kondygnacje. Góra - klasycznie prywatna, obecnie z otwartą przestrzenią a la garderoba oraz małą łazienką i dużą sypialnią - ale jeśli masz potrzebę to u góry mogą być 2 sypialnie i łazienka.
Na dole - część codzienna gdzie znajdują się 2 samodzielne pokoje oraz otwarta przestrzeń salonu, oddzielna kuchnia, rodzinna łazienka oraz pomieszczenie typu schowek.
Całość zamknięta w 99m2 powierzchni zabudowy.DZIAŁKADziałka ma nieco ponad 900m2 i tutaj dzieje się dużo.
Jest garaż stanowiący doskonały i wzmocniony warsztat oraz składzik wszelakich sprzętów okołodomowych.
Jest estetyczna szopa na drewno i kilka wiat drewnianych.
Jest przestrzeń na grillowanie i biesiadowanie.
Jest toaleta zewnętrzna i solarny prysznic.
Ten dom jest wyjątkowy. Gwarantuję, że drugiego takiego w Ocyplu ze świecą szukać. Nie sposób opisać go na sucho. To miejsce trzeba poczuć. Serio.
Ja go nazywam
Domem pod Lunatykiem.
Przyjrzałeś się dokładnie zdjęciom? Widziałeś lunatyka na dachu?
Skąd on się tam wziął? W niektórych wierzeniach Zachodu
Lunatyk ma strzec swoich domowników i zapewniać im pomoc i dobrobyt. Zadbaj o siebie i swoich najbliższych. Poczuj dobroczynne działanie lunatyka.
Zapraszam